Rejestratorki odwołują badania – nowe limity NFZ i paraliż w diagnostyce

Rekestratorki odwołują badania

Szpitale w całej Polsce reagują na limity finansowe wprowadzone przez NFZ na badania diagnostyczne, takie jak rezonans magnetyczny (MRI), tomografia czy kolonoskopia. Choć sprzęt jest gotowy do pracy, limity NFZ zmusiły wiele placówek do drastycznego ograniczenia liczby przyjmowanych osób. W efekcie rejestratorki odwołują badania, a nadzieja na szybką diagnozę znika wraz z każdym telefonem ze szpitala.

Rejestratorki odwołują badania – szpital nie może robić długu

Pacjenci zdenerwowani odbierają telefony ze szpitali. Rejestratorki odwołują badania i mówią wprost: „nerwy są ogromne, ale szpital nie może robić długu”. Sytuacja jest absurdalna – przykładem skali problemu jest placówka w Puławach, która dysponuje nowoczesnym aparatem do rezonansu o wartości 5 mln zł.

Szpital mógłby wykonywać nawet 800 badań miesięcznie, lecz obecnie, z powodu narzuconych odgórnie limitów NFZ, liczba ta spadła do zaledwie 100.

Kiedy rejestratorki odwołują badania zaplanowane wiele tygodni wcześniej, nowoczesna infrastruktura, sfinansowana z publicznych pieniędzy, stoi bezczynnie. Podobna sytuacja dotyczy wielu innych miast, gdzie chorzy muszą czekać na wolne terminy aż do jesieni.

Stanowisko Ministerstwa Zdrowia na limity NFZ

Resort zdrowia tłumaczy, że limity NFZ były konieczne ze względu na dynamicznie rosnące koszty (wzrost cen badań od 2021 roku wyniósł od 58% do nawet 133%). Urzędnicy sugerują również, że w systemie dochodziło do nieprawidłowości, takich jak:

Baner content medyczny 2
  • Zlecanie badań bez wyraźnych wskazań medycznych.
  • Nieuzasadnione rozbijanie diagnostyki na kilka osobnych procedur.
  • Powtarzanie badań tego samego obszaru w krótkich odstępach czasu.

Ministerstwo Zdrowia uspokaja, że ograniczenia nie dotyczą pacjentów onkologicznych oraz dzieci. Jednak w rzeczywistości, zanim pacjent trafi do grupy priorytetowej, musi najpierw przejść przez niewydolny system diagnostyczny. Dla tysięcy osób oznacza to, że rejestratorki odwołują badania które mogłyby uratować im życie.

Kontrowersje wokół wczesnego wykrywania nowotworów

Środowisko lekarskie alarmuje, że ograniczanie dostępu do diagnostyki uderza w profilaktykę. Chirurdzy zwracają uwagę na istotny problem: aby zakwalifikować pacjenta jako chorego onkologicznie, należy najpierw wykonać badanie potwierdzające nowotwór.

„Jak mamy wcześniej wykryć nowotwór układu pokarmowego, jak nie tymi badaniami? Jak mamy odkryć, czy pacjent ma raka, jeśli mu się nie zajrzy do jelit, do żołądka, do przełyku?” – pyta retorycznie dr Cezary Sawulski, zastępca dyrektora szpitala w Rykach.

Baner treści medyczne 2

Warto jednak pamiętać, że rozwiązaniem w tej sytuacji może być paszport onkologiczny, który ma gwarantować pacjentowi dostęp do diagnostyki poza limitami i sprawiać, że rejestratorki nie odwołają zaplanowanego badania.

NFZ naciska na cięcia pensji

Zamiast sfinansować niezbędne badania, NFZ poprzez limity wywiera presję na szpitale, żeby szukały oszczędności kosztem pacjentów i personelu.

W obliczu narastającego zadłużenia placówek, urzędnicy wprost sugerują dyrektorom cięcia w wynagrodzeniach lekarzy. To próba ratowania budżetu państwa kosztem tych, którzy na leczenie czekają. Dopóki system się nie zmieni, każdy musi się liczyć z tym, że rejestratorki do niego zadzwonią i straci terminy badań.

Co mogą zrobić szpitale?

W odpowiedzi na narastający dług placówek medycznych, NFZ sugeruje dyrektorom renegocjację kontraktów z personelem medycznym i obniżenie stawek wynagrodzeń.

Fundusz deklaruje, że potrzebuje około kwartału na ocenę skutków zmian. Do tego czasu każdy, kto ma zaplanowaną diagnostykę, musi liczyć się z tym, że telefon w jego kieszeni zadzwoni, a wizyta zostanie odwołana przez rejestratorkę ze szpitala.

Co mogą zrobić pacjeni?

Pacjenci, którzy nie chcą czekać na odblokowanie limitów, coraz częściej decydują się na rezonans magnetyczny prywatnie — sprawdź aktualne ceny badań. Warto też pamiętać, że pacjent nie zawsze jest bezsilny wobec systemowych blokad. Gdy rejestratorki odwołują badania dobrym rozwiązaniem może być sprawdzenie dostępności terminów w innych placówkach.

Co zrobić, gdy zadzwoni telefon ze szpitala?

  • Zapytaj o wpisanie na listę osób oczekujących na pierwszy wolny termin po odblokowaniu środków.
  • Sprawdź w innych placówkach (nawet w sąsiednich miastach), czy tamtejsze limity nie pozwalają na szybsze przyjęcie.
  • Weryfikuj, czy skierowanie kwalifikuje się do profilaktyki nowotworowej.

Pacjenci, którzy chcą sprawdzić dostępność miejsc w innych placówkach, mogą skorzystać z oficjalnej wyszukiwarki terminów leczenia NFZ.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry